• Wpisów: 402
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis: wczoraj, 16:08
  • Licznik odwiedzin: 10 220 / 1067 dni
 
cleodenile90
 
Tymczasem wampirzyca patrzyła na swoje kopytka. Po chwili się odezwała:
- Więc. Co mi kochane proponujecie? Czy mam najpierw się zabawić słońcem i księżycem? Czy może jednak,żeby zapadła noc na zawsze?
Powiało ciszą. Wampirzyca westchnęła i powiedziała:
- Zero pomysłów? To ja mam plan B! Zniszczę najpierw Tiger i Twilight i dopiero potem unicestwię księżniczki!
Ja westchnęłam i powiedziałam:
- Ale Rainbow. Bez księżniczek cała Equestria się zniszczy. Nie możesz tego zrobić.
- Nonsens-powiedziała wampirzyca.- Ja będę władać Equestrią. Calutką rzecz jasna.
Ja westchnęłam i chciałam coś powiedzieć,ale po chwili się demon odezwał:
- Co? Robi aż takie wrażenie,że nie chcesz już nic mówić? Hm. Nawet lepiej. A przy okazji was ostrzegam: demon co się stworzył z amuletu Nightmare Moon to była dla was pestka. Jednak tu. Podniosę nieco poprzeczkę. I pozbawię. Was. MAGII!
I strzeliła laserem w stronę Twilight Sparkle. Ja wrzasnęłam skacząc w jej stronę:
- TWILIGHT UWAŻAJ!
I demon strzelił laserem we mnie i wyssał całą magię ze mnie. Opadłam na ziemię osłabiona. Po chwili Starlight do mnie pobiegła i zawołała:
- Tiger? Czy możesz używać jeszcze magii?
Ja próbowałam chociaż coś podnieść. Lecz nie. Nie mogłam. Jedyne co z mojego rogu wylazło to mała,różowa iskra. Ja się odezwałam osłabionym tonem:
- N-nie mogę.
Po chwili usłyszałam Twilight szept mówiący:
- Czemu to zrobiłaś?
- Czemu co? Odpowiedziałam słabym głosem pytaniem.
- Czemu ty mnie uratowałaś?
Ja się uśmiechnęłam i powiedziałam:
- Są ważne sprawy takie jak pokonanie demona. I ważniejsze. Poświęcić się w imię przyjaźni i nie dopuścić do śmierci swojej najlepszej przyjaciółki. Nie ważne co i nieważne jak. Będę przy was na zawsze. I choćby nas ten demon uśmiercił. To wiedzcie,że dzięki wam się dowiedziałam czym jest naprawdę przyjaźń.
Twilight się uśmiechnęła przez łzy.
- To była najpiękniejsza rzecz jaką kiedykolwiek słyszałam.
Starlight przytaknęła i powiedziała:
- To. Masz plan B?
Ja przytaknęłam.
- Po prostu polecę do Canterlotu. Bo tam zmierza demon. Jak pegaz. Dopóki mi Rainbow nie odda mocy. Reszta naprawdę musi sobie radzić beze mnie. Ja dam wam tam sygnał,żebyście stanęli do walki. Innej opcji nie ma.
Starlight Glimmer westchnęła i powiedziała:
- W porządku. Lepsze to. Niż nic.
Ja przytaknęłam. Wampirzyca korzystając z okazji wyleciała z lasu Everfree siejąc terror w Canterlocie.

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego