• Wpisów: 371
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis: wczoraj, 11:18
  • Licznik odwiedzin: 9 708 / 1036 dni
 
cleodenile90
 
*jeżdżą busy*
*słychać stukot kopyt*
Ja: Nazywam się Ola Tiger. A to jest mój dom. Manehattan. Miasto pełne gwaru i hałasu. W skrócie mówiąc. To miasto tętni życiem o każdej porze dnia i nocy.
Lektor: Przygotuj się...
Ja: Oprócz domu mam tutaj plan filmowy. Codziennie mamy kupę roboty. A to pisanie piosenki na dany odcinek,a to pisanie po prostu odcinka,nad którym pracujemy non-stop!
Lektor: ... na kucykową przyjaźń...
Ja: Jednak nie zawsze nasza szefowa jest zadowolona z owoców naszej pracy.
*stop muzyka*
*chodzenie w kółko po pokoju*
Szefowa: To się w głowie nie mieści! Za dwa dni mamy zjazd w Vanhoofer,a wy w ogóle nie macie pomysłów!
Ja: Szefowo...
Szefowa: Nie przerywaj mi jak mówię! To jest skandal! Jak do jutra nie dostanę najwyżej tekstu piosenki to ciebie i twoje przyjaciółki zwolnię!
Ja: Tak jest szefowo.
*zamknięcie drzwi*
*smutne westchnięcie*
*ponownie leci muzyka*
Heart Melt (HM): Daj spokój. Szefowa wie ile nam czasu zajmuje pisanie tekstu piosenki!
DS: Heart Melt ma rację. Nie może ciebie ot tak zwolnić.
Ja: To nie chodzi tylko o mnie. Chodzi o nas wszystkie!
Honey Dash (HD): To. Masz pomysł?
Ja: Pewnie!
*stukot kopyt po pokoju*
RD: Jesteś pewna,że to ja mam zaśpiewać piosenkę z Captain Celaeno?
Ja: Oczywiście.
RD: Jakoś tak niepewnie się czuję z taką dużą rolą.
Ja: Zaufaj mi. To się uda.
Lektor: Bo w te dni...
*makijażystka układa Dashie grzywę*
RD: Ok. To jeszcze raz ci zadam pytanie. Czy jesteś pewna,żebyśmy wypuścili tę piosenkę na zjeździe?
Ja: Pracowaliśmy całą dobę. Czas pokazać szefowej,gdzie raki zimują.
Lektor: ... mogą się spełnić największe marzenia.
Ja: Witajcie wszystkie kucyki. Mam nadzieję, że się wam piosenka spodobała.
Szefowa: To było więcej niż genialne. *ociera łzę* To było magiczne!
Ja i przyjaciółki: Woohoo! Udało nam się!
Lektor: Zjazd w Vanhoofer. Już wkrótce na blogu.

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego