• Wpisów: 354
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis: wczoraj, 20:41
  • Licznik odwiedzin: 9 397 / 1005 dni
 
cleodenile90
 
Podróż pociągiem dość szybko Juniper zleciała. Właściwie przez całą drogę ona spała. Około godziny 4 nad ranem była na miejscu. Po wyładowaniu bagaży w 5 gwiazdkowym hotelu ,,Szafirowy Diament'' położyła się spać. Rano jednak około 9 zadzwonił budzik w jej telefonie. Juniper wstała z łóżka.
- O w Celestię! Zaraz się spóźnię na rozmowę o pracę! Ok Juniper. Bez paniki. Masz na przebranie caluteńką godzinę. A na dotarcie 5 minut,także ok. Mam czas.
I wzięła kosmetyki.
- Na początek fajnie wystylizowane włosy.
Ułożyła szczotką do włosów swoje włosy. Miała obecnie pofalowane włosy.
- Fioletowy puder pod oczy. Jest! Teraz fioletowa szminka. Jest! Co do fioletowego pasuje? Aha! Już wiem! Pastelowa moja ulubiona,żółta sukienka! A jako wisienka na torcie. Okulary. Uwaga planie filmowy! Szykujcie się na zatrudnienie nowej reżyserki!
...
Była godzina 10 rano. Juniper Montage przybyła ładnie wymalowana do pracy na rozmowę kwalifikacyjną.
- Panna Montage,tak?-spytał Manuel Tiger. Ogier miał żółte oczy,brązową skórę i szarą grzywę i ogon. Jak na starszego Pana wyglądał świetnie.
- Tak. To ja.
- W takim razie proszę wejść.
I weszli do pokoju. W pokoju już na nich czekałam. Kiedy wszyscy usiadliśmy Manuel zaczął z nią rozmowę.
- Więc. Mówiła mi Pani przez telefon,że Pani była wyrzucana z każdej możliwej pracy.
- Tak. To prawda. Chciałabym dostać tą posadę,gdyż uwielbiam filmować.
- A masz jakieś kwalifikacje,żebyś mogła wykonywać ten zawód!-spytałam.
- Tak. Sama kiedyś miałam zadanie od taty,żeby przez cały tydzień robić próby do filmu ,,Lukrolandia'' kiedy mój tata był chory. Sam film okazał się dzięki mnie sukcesem i...
- W porządku starczy- zaśmiał się Manuel Tiger.- Muszę teraz porozmawiać z wnuczką na osobności.
I wyszliśmy z pokoju.
- Jak sądzisz dziadku. Czy ona jest idealna na tą posadę?-spytałam. Manuel westchnął.
- Tak. Jest idealna,ale posłuchaj mnie kochana. Ja postanowiłem,że jeszcze dziś. Przejdę na emeryturę.
- Dziadku! Dlaczego?-spytałam. Manuel westchnął ponownie.
- Ja jestem już w dosyć sędziwym wieku. Niedługo skończę 81 lat. Nie będę wiecznie produkował tego serialu. Jeżeli jednak chcesz kontynuować dalsze losy Mane 6. To powierzę ci cały plan filmowy,moich współpracowników i mój majątek.
Na mojej twarzy pojawił się rumieniec.
- Dziadku. Dziękuję,ale muszę się jeszcze nad tym zastanowić. Ale. Jeżeli to tyle dla ciebie znaczy. Mogę z przyjemnością przejąć tą pracę. Wiem,że to nie będzie łatwe,ale spróbuję. Będę się starała. Wiem,że los tego serialu jest w moich kopytkach teraz.
- Mądra wnuczka. A teraz wracajmy do pokoju. Czas przyjąć Juniper na stanowisko.
I wróciliśmy do pokoju.
- I?- spytała Juniper Montage zestresowana.
- Postanowiłem z wnuczką,że. Dostajesz tę robotę.
Juniper Montage się uśmiechnęła.
- Dziękuję! Nie pożałuje Pan swojej decyzji!
- Dzień próbny możesz zacząć od jutra- powiedziałam.
- Dziękuję jeszcze raz! Do widzenia!
I wyszła podekscytowana ze studia. Zapowiadał się nowy rozdział w życiu Juniper Montage.

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego