• Wpisów: 402
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis: wczoraj, 16:08
  • Licznik odwiedzin: 10 203 / 1067 dni
 
cleodenile90
 
Hotel Szafirowy Diament mieścił się niedaleko sklepu handlowego. Rarity i Dashie wracały brudne do hotelu. Tymczasem ja i Cyran Heart wprowadzałyśmy się do hotelu. Byłyśmy podekscytowane.
- To tu w tym roku odbywa się gala Pony Choice Awards 2017! Czy możesz w to uwierzyć Cyran Heart?-spytałam.
- Jasne-powiedziała Cyran Heart. Po chwili smutno westchnęła.- I znowu nie mam makijażu na sobie.
Ja przewróciłam oczami.
- Nie rozumiem dlaczego ty na twarz nakładasz biały krem. To nielogiczne!
- Po pierwsze: To jest logiczne. Po drugie: To nie krem tylko specjalny makijaż. A po trzecie: Tak mi moja cygańska natura każe.
- Fakt. Cyganie obchodzą swoje własne święta i mają swoje własne tradycje.
- No widzisz Ola! Jednak coś o naszej naturze wiesz!
Ja się zaśmiałam.
- Wiem,ponieważ moja kuzynka Black Coffee jest też cyganką. Zaprasza mnie,Black Star,Golden Song i Black Story na święta.
Po chwili Rarity nadepnęła na moje kopytko. Ja spojrzałam na nią wściekła.
- Aua! Ślepa jesteś?! Nadepnęłaś na moje kopytko!
Rarity westchnęła.
- Nie zauważyłam.
- Nie zauważyłaś klaczy?! Dlaczego?!
Rarity zachichotała.
- Bo mam na sobie krem przeciwsłoneczny.
Mówiąc to wytarła chusteczką oczy.
- R-r-rarity?-spytałam zszokowana.
- We własnej osobie!
- A kim jest ta druga klacz w kremie?-spytałam.
Dashie wytarła chusteczką oczy.
- Rainbow Dash-odpowiedziała Dashie.- Wprowadzacie się?
- Tak- odpowiedziała Cyran Heart. Recepcjonistka dała mi i Cyran Heart klucze.
- Mamy pokój 38- powiedziałam. Rarity i Rainbow Dash się uśmiechnęły.
- O co wam chodzi?-spytałam.
- Wygląda na to,że będziemy sąsiadkami. Bo my mamy pokój 37-odpowiedziała Dashie. I poszłyśmy do pokoju.

Nie możesz dodać komentarza.