• Wpisów: 402
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis: wczoraj, 16:08
  • Licznik odwiedzin: 10 203 / 1067 dni
 
cleodenile90
 
Była godzina 9 rano. Rainbow Dash i Rarity szły po sklepach w Las Pegasus. Rarity miała 6 torb z zakupami,a Dash jedną z dwoma sukienkami. Dash spojrzała na torby Rarity i westchnęła. Po chwili szukała Rarity schody,na których mogłyby usiąść. I znalazła. Przy kasynie były schody. Zwykle po nich biegały tłumy dzieciaków,ale tylko w godzinach popołudniowych. Dash ponownie spojrzała na torby.
- Rarity. Przesadziłaś z zakupami. Zdecydowanie- powiedziała Dashie.
- Ja tam chcę zabłysnąć na Gali Pony Choice Awards 2017! I ty Dash też powinnaś wyglądać super!-zawołała Rarity wyciągając krem przeciwsłoneczny. Nałożyła na kopytko to i rozmasowała po twarzy.
- To tu w tym roku się odbywa?- spytała Dash.
- Jasne!-zawołała Rarity. Dash uśmiechnęła się i poprawiła kopytkiem fryzurę. Rarity dotknęła kopytkiem nosa Dashie. Dashie uśmiechnęła się,nałożyła krem przeciwsłoneczny na kopytko i jej oddała. Rarity się zaśmiała.
- A więc to tak,hmmm?- spytała.
- Yup!-przytaknęła Dash.
- Chcesz walki? To będziesz miała walkę!- powiedziała Rarity i przewróciła Dash na podłogę. Rarity zaczęła walkę z Dashie na krem przeciwsłoneczny. Klacze śmiały się. Co chwilę wołały: ,,A masz!''.
- Pfft! Rarity! P-przestań! T-to łaskocze!-zawołała Dash śmiejąc się. Rarity cały czas rozmasowywała krem po Dashie. Jednak potem Dash dała Rarity po twarzy kremem.
- Starczy!-zawołała Rarity śmiejąc się. Była cała w kremie przeciwsłonecznym. Podobnie jak Dash. Rarity ostatni raz dała Dashie kremem w twarz,a Dash jej oddała. Rarity smutno westchnęła.
- No i w pół godziny skończył mi się krem,który miał być na cały tydzień.
- Heh. Odkupię ci ten nieszczęsny krem-powiedziała Dash.- A teraz wracajmy do hotelu. Musimy się umyć po tej walce.
I poszły do hotelu.

Nie możesz dodać komentarza.